Wyjazdowe starcie z Treflem Sopot miało być dla Anwilu nie tylko meczem o ligowe punkty, ale także walką o grę w Pucharze Polski. Po pierwszej połowie Rottweilery prowadziły 29:42. Goście mieli w pewnym momencie aż 16 punktów przewagi. Trefl ruszył do odrabiania strat i ostatecznie gospodarzom udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Mecz zakończył się wynikiem 83:74.
W meczu z Treflem najskuteczniejszym zawodnikiem Anwilu był Michał Michalak, który rzucił 26 oczek. Obie ekipy oddały dużo rzutów za trzy punkty jednak na niskiej skuteczności.
Dobrą wiadomością jest to, że żaden z zawodników nie nabawił się poważniejszego urazu w meczu z Treflem. Zespół czeka na powrót Mate Vucicia.
Kolejne pięć spotkań Rottweilery zagrają na wyjazdach – z Górnikiem Wałbrzych, GTK Gliwice, Arką Gdynia, Dąbrową Górniczą i Kingiem Szczecin. Kibice na mecz w Hali Mistrzów będą musieli poczekać do marca.



