Po zwycięstwie nad Arką Gdynia przyszedł kolejny mecz wyjazdowy. Rywalem Rottweilerów był MKS Dąbrowa Górnicza. Po pierwszej połowie zawodnicy Ronena Ginzburga siedmioma punktami. Straty udało się z nawiązką odrobić w trzeciej części spotkania. W końcówce meczu gospodarze ruszyli do odrabiania strat, ale ostatecznie Anwil wygrał 85:94.
Allen rzucił 16 punktów, Fridriksson 14, Lockett 13, Kołodziej 12, Slaughter 12, Wahl 10. Niestety nie obyło się bez kontuzji. Jeszcze przed meczem kontuzji nabawił się Kacper Borowski.
W hali Netto Arena Anwil zagra w sobotę 14 lutego o godzinie 17:30. King Szczecin zajmuje pierwsze miejsce w tabeli natomiast Rottweilery siódme.



