W ciągu ostatnich dni włocławscy policjanci zatrzymali trzech rowerzystów, którzy jechali pod wpływem alkoholu. Do kontroli doszło 18 i 19 lutego na terenie miasta i powiatu.
Funkcjonariusze podkreślają, że kontrolują nie tylko kierowców samochodów, ale także rowerzystów i innych niechronionych uczestników ruchu. W tym przypadku wszyscy zatrzymani mieli w organizmie ponad pół promila alkoholu. Każdy z nich został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Najwięcej alkoholu miał 58-letni mężczyzna zatrzymany w miejscowości Kępka Szlachecka w gminie Kowal. Badanie wykazało u niego ponad 2 promile.
Jedna z interwencji zakończyła się poważniejszymi konsekwencjami. Podczas kontroli przy ulicy Kruszyńskiej we Włocławku policjanci ujawnili u 46-latka biały proszek i susz roślinny. Jak wykazały wstępne badania, była to amfetamina i marihuana o łącznej wadze ponad 2 gramów. Mężczyźnie grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja ponownie apeluje o rozsądek. Alkohol obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji. Nawet jadąc rowerem, pod wpływem alkoholu można stworzyć realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.



