W Ciechocinek ruszyła inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrza Jarosław Jucewicz. Głównym zapalnikiem stał się konflikt wokół planowanej budowy biogazowni i biokompostowni w rejonie tężni.
Niecały miesiąc temu rada miasta wyraziła stanowczy sprzeciw wobec tej inwestycji. Pod presją mieszkańców przeciwko projektowi opowiedzieli się także radni powiązani z komitetem wyborczym burmistrza.
Jeszcze przed głosowaniem Jarosław Jucewicz zapowiadał jednak, że nawet negatywna opinia rady nie zatrzyma działań spółki MPWiK. Tłumaczył to strategicznym znaczeniem projektu, potrzebą unowocześnienia gospodarki odpadami oraz rozwojem odnawialnych źródeł energii.
Inicjatorzy referendum podkreślają, że lista zarzutów wobec burmistrza jest dłuższa niż sama kwestia biogazowni. W ich ocenie miasto jest źle zarządzane, co odbija się na wizerunku uzdrowiska.
Obecnie trwa zbieranie podpisów potrzebnych do zorganizowania referendum. Na razie można je składać w dwóch wyznaczonych punktach, ale organizatorzy zapowiadają, że będą docierać do mieszkańców w różnych częściach miasta.
Dziś natomiast Jarosław Jucewicz wydał nowe oświadczenie. Poinformował w nim, że nie chce już kontynuować projektu budowy biogazowni. To wyraźna zmiana stanowiska w porównaniu z wcześniejszymi deklaracjami.
Do tematu będziemy wracać.



