Ułatwienia dostępu

Obecni tylko w deklaracjach? Sprawdziliśmy frekwencję włocławskich radnych na sesjach w 2025 roku

Przed kampaniami wyborczymi samorządowcy często podkreślają swoją gotowość do pracy, bliski kontakt z mieszkańcami oraz aktywny udział w sprawach miasta. Zapewniają o zaangażowaniu i obecności przy podejmowaniu najważniejszych decyzji. Praktyka pokazuje jednak, że te zapowiedzi nie zawsze znajdują odzwierciedlenie w codziennej działalności. Dlatego przyjrzeliśmy się frekwencji włocławskich radnych na posiedzeniach Rady Miasta w 2025 roku. W minionym roku odbyło się 15 sesji Rady Miasta Włocławek. Z analizy list obecności wynika, że część radnych uczestniczyła w obradach systematycznie, natomiast inni pojawiali się na nich sporadycznie, opuszczając znaczną liczbę posiedzeń. Największą liczbę absencji odnotowano u Rafała Sobolewskiego, który nie uczestniczył w 11 sesjach. Krzysztof Grządziel był nieobecny sześciokrotnie, a Józef Mazierski pięć razy. Po trzy nieobecności zanotowano w przypadku Daniela Tobjasza oraz Katarzyny Zarębskiej.

Dwie sesje opuścili Jakub Girczyc i Igor Griszczuk. Z kolei po jednej absencji mieli: Jarosław Chmielewski, Ewa Hupało, Domicela Kopaczewska, Ewa Szczepańska, Szymon Szewczyk, Irena Vuković-Kwiatkowska oraz Marek Wasielewski. Pozostali radni – według dostępnych informacji – uczestniczyli we wszystkich posiedzeniach. Sesje Rady Miasta są miejscem, w którym zapadają kluczowe decyzje dotyczące rozwoju i funkcjonowania Włocławka. To właśnie tam podejmowane są uchwały mające bezpośredni wpływ na codzienne życie mieszkańców. Dane za 2025 rok pokazują wyraźnie, że deklarowana aktywność nie zawsze idzie w parze z faktyczną obecnością radnych na sali obrad.