Policjanci z Włocławka zatrzymali kierowcę audi, który złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Jak się okazało, mężczyzna był również nietrzeźwy. Dzięki zastosowaniu trybu przyspieszonego 54-latek już dzień po zatrzymaniu stanął przed sądem i usłyszał wyrok.
Funkcjonariusze przypominają, że w trosce o bezpieczeństwo na drogach regularnie prowadzą kontrole, których celem jest eliminowanie z ruchu kierowców stwarzających zagrożenie. Szczególną uwagę zwracają na osoby, które mimo sądowych zakazów nadal wsiadają za kierownicę. W takich przypadkach, zwłaszcza przy dożywotnich zakazach, często stosowany jest tryb przyspieszony, pozwalający doprowadzić sprawcę do sądu w ciągu 48 godzin. Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 lutego 2026 roku, na ulicy Wienieckiej we Włocławku. Patrol drogówki zatrzymał do kontroli kierowcę audi. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie. To jednak nie wszystko. Policjanci ustalili, że mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który został wydany przez Sąd Rejonowy we Włocławku w 2017 roku. 54-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia, 6 lutego, został doprowadzony do sądu, gdzie odbyła się rozprawa w trybie przyspieszonym.
Sąd Rejonowy we Włocławku skazał mężczyznę na 7 miesięcy pozbawienia wolności. Orzeczono również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz karę finansową w wysokości 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.



