W meczu kończącym serię wyjazdów Anwil zmierzył się z Kingiem Szczecin. Rottweilery chciały przedłużyć serię zwycięstw do trzech, jednak rywal był liderem tabeli PLK. Dodatkowo nie mógł zagrać Michał Michalak. Wilki Morskie kontrolowały przebieg meczu, w drugiej kwarcie wychodząc na 10-punktową przewagę, której nie oddali do końca spotkania.
Na początku sezonu o kilku porażkach zdecydował brak skuteczności przy rzutach wolnych. W meczu z Kingiem Rottweilery pudłowały rzuty za trzy punkty. Pierwszą celną trójkę rzucił dopiero Slaughter w 28 minucie.
Po porażce z Kingiem 74:84 Anwil zajmuje ósme miejsce. Następny rywal Rottweilerów, Legia jest trzecia. W meczu rundy jesiennej Anwil przegrał wyjazdowe starcie z Legią 80:75.



