Ustawa budżetu państwa była niespodzianką dla miasta Kowal. Władze nie spodziewały się obcięcia subwencji oświatowej. Jednak ta którą otrzymają spadnie do poziomu z roku 2009 i nie pokryje nawet płac dla nauczycieli i obsługi szkoły, co zdarzyło się po raz pierwszy w działalności samorządu Miasta. Na płace zabraknie kilkanaście tysięcy złotych. Mogą być problemy z pokryciem kosztów związanych z ogrzewaniem obiektów oświatowych, zakupem energii elektrycznej, opłatami za wodę, ścieki, śmieci itp. na co w Kowalu wydaje się około 500 tys. zł w ciągu roku.
Kłopotów nie byłoby gdyby nie demografia, niestety, w Kowalu tak jak w całej Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. A to przekłada się na liczebność klas, ich ilośc, a tym samym na liczbę godzin pracy nauczycieli.