W niedzielę odbył się ostatni lipcowy BioJarmark. Na Starym Rynku można było nabyć domowe pieczywo, ciasta, świeże jaja, sery, mleko, wędliny, domowe pierogi, kawę oraz miody. Ładna pogoda sprzyjała spacerom i zakupom na świeżym powietrzu. Jak zawsze długa kolejka ustawiła się po wędliny oraz owoce i warzywa.
Wielu kupujących zwracało uwagę na świeże, słodkie i soczyste melony.
Wiele osób nie wyobraża sobie poranka bez kawy. Czarny napój szybko dodaje energii i poprawia nastrój. W pyszną kawę można zaopatrzyć się na BioJarmarku.
Największym zainteresowaniem cieszyła się autorska mieszanka kawy pana Wojciecha. Wyróżnia ją delikatny smak i niska kwasowość.
BioJarmark to nie tylko żywność, alerównież rękodzieło i naturalne kosmetyki. Manufaktura Gregorjan oferowała poduszki z łuską gryki.
Kolejny BioJarmark odbędzie się 9 sierpnia, oczywiście na Starym Rynku.



