Ułatwienia dostępu

Co dalej z „Agatkami”? Miasto uspokaja, radni PiS mają wątpliwości

Przy włocławskich szkołach nadal mają pojawiać się tak zwane Agatki, czyli osoby dbające o bezpieczeństwo dzieci podczas przechodzenia przez jezdnię. Zmienić ma się jednak sposób organizacji ich pracy.

Radni Prawa i Sprawiedliwości twierdzą, że osoby, które dotychczas pełniły tę funkcję, nie będą już pracować przy szkołach. Podczas konferencji prasowej apelowali o zmianę tej decyzji.

Radni przekonują, że bezpieczeństwo dzieci przy szkołach powinno być priorytetem i pytają, dlaczego zrezygnowano z dotychczasowego rozwiązania.

Inaczej sprawę przedstawia włocławski Ratusz. Urzędnicy zapewniają, że Agatki przy szkołach nadal będą. Zmieni się natomiast sposób organizacji tego zadania. Od teraz decyzję o tym, kto będzie pełnił tę funkcję, mają podejmować dyrektorzy poszczególnych placówek.

Pracownicy szkół, którzy będą zajmować się przeprowadzaniem dzieci przez jezdnię, mają również przechodzić odpowiednie szkolenia.

Czyli dzieci nadal mają być przeprowadzane przez Agatki, ale za organizację ich pracy będą teraz odpowiadać poszczególne szkoły.