Do kolejnej kradzieży z wykorzystaniem podstępu doszło we Włocławku. Tym razem ofiarą padła 75-letnia kobieta. Mężczyzna podający się za pracownika spółdzielni mieszkaniowej przekonał ją, że musi wejść do mieszkania, aby zakręcić wodę. Gdy seniorka straciła czujność, ukradł biżuterię z komody i uciekł.
O zdarzeniu, do którego doszło 13 października, poinformowali włocławscy policjanci. Sprawca zaczepił kobietę pod blokiem i pod pretekstem wykonania czynności związanych z wodą dostał się do jej mieszkania. Wystarczyła chwila nieuwagi, by seniorka straciła kosztowności.
To nie pierwszy sygnał o kradzieży w podobnych okolicznościach. Do naszej redakcji wcześniej zgłosiła się mieszkanka włocławskiego Zazamcza, która również miała zostać okradziona przez osobę wykorzystującą podobny sposób działania.
Takie sytuacje powinny być ostrzeżeniem, szczególnie dla osób starszych i mieszkających samotnie. Oszuści często podszywają się pod pracowników spółdzielni, administracji, wodociągów czy innych instytucji. Wykorzystują zaufanie mieszkańców, a następnie odwracają ich uwagę, by ukraść pieniądze lub wartościowe przedmioty.
Policjanci przypominają, by nie wpuszczać do mieszkania nieznajomych bez sprawdzenia, kim są i w jakim celu przyszli.
Przed otwarciem drzwi warto spojrzeć przez wizjer lub okno i zapytać o powód wizyty. Jeśli to możliwe, należy skorzystać z łańcucha zabezpieczającego. Jeśli mamy możliwość to dobrze jest poprosić o pomoc znajomą nam osobę np. sąsiada.
W razie wątpliwości najlepiej nie wpuszczać takiej osoby do środka i samodzielnie skontaktować się ze spółdzielnią lub administracją
Apelujemy do seniorów i ich bliskich o czujność. Warto rozmawiać z osobami starszymi o metodach działania oszustów i przypominać im, że nie muszą wpuszczać do domu nikogo, kogo tożsamości nie udało się potwierdzić.



