Ułatwienia dostępu

Psy z Baruchowa w centrum ogólnopolskiej dyskusji. Jest interwencja poselska

Sprawa interwencji dotyczącej kilkunastu psów z terenu gminy Baruchowo wywołała szeroką dyskusję w całym kraju. Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt poinformował, że odebrane zwierzęta były w bardzo ciężkim stanie i zapowiedział skierowanie zawiadomienia do prokuratury. Z kolei władze gminy stanowczo odpierają zarzuty, przekonując, że zwierzęta były regularnie doglądane, a podejmowane działania były zgodne z obowiązującymi przepisami.

Według relacji DIOZ właściciel psów od kilku tygodni przebywał poza miejscem zamieszkania, a zwierzęta miały pozostawać bez właściwej opieki. Organizacja twierdzi, że część z nich była skrajnie wycieńczona i odwodniona, a nie wszystkie miały doczekać pomocy. Podczas interwencji przedstawiciele stowarzyszenia zabrali psy z posesji, a następnie udali się do Urzędu Gminy Baruchowo z workami zawierającymi zwłoki znalezione na miejscu.

Inaczej sytuację przedstawiają władze gminy. Wójt Joanna Gawłowska zapewnia, że pracownicy urzędu, GOPS oraz sołtys codziennie dostarczali zwierzętom karmę i wodę, a psy były regularnie kontrolowane. Samorząd podkreśla również, że zwierzęta stanowiły prywatną własność mieszkańca, dlatego gmina nie miała podstaw prawnych do ich odebrania.

Policja prowadzi obecnie czynności pod kątem przepisów ustawy o ochronie zwierząt i wyjaśnia wszystkie okoliczności sprawy. Trwa również ustalanie pochodzenia zabezpieczonych szczątków zwierząt oraz analiza materiałów zgromadzonych podczas interwencji.

Sprawa trafiła także do parlamentu. Poseł Piotr Kowal skierował do wójt gminy Baruchowo interwencję poselską, domagając się szczegółowych wyjaśnień dotyczących działań podejmowanych przez urząd. W piśmie znalazło się 15 pytań dotyczących m.in. liczby kontroli posesji, dokumentacji prowadzonych działań, udziału lekarza weterynarii, podstaw prawnych pozostawienia zwierząt na posesji oraz procedur obowiązujących w podobnych przypadkach.

Ostateczna ocena przebiegu interwencji oraz odpowiedzialności poszczególnych stron będzie należała do organów prowadzących postępowanie.