34-letni Mateusz Pierzchalski z Włocławka ruszył pieszo z Helu do Zakopanego. Idzie mimo zerwanego więzadła w kolanie, porusza się o kulach i w ortezie, a towarzyszy mu pies Andzia. Wyprawa ma pomóc mu zebrać 25 tysięcy złotych na operację i rehabilitację.
Prawdopodobnie w sobotę Mateusz ma dotrzeć do Włocławka. Później ruszy dalej na południe. Jak podkreśla, jego celem nie jest rekord, ale powrót do normalnego życia i pracy.
LINK DO ZBIÓRKI: https://pomagam.pl/y3r73c



